W 1966 r. ukazał się najwyższy krążek artysty DAVID BLUE. Producentem był Arthur Gorson[2]. Jest to tafla nieudana. Sam Blue mówił, że nie wiedział, co robi. Także Gorson nie puder wtedy w pełni doświadczenia wewnątrz nagrywaniu płyt. Piosenkarz usiłował w tej okolicy stąpać drogą wytyczoną na wskroś Dylana albumem Briging It all Back Home. Jednak końcowy wynik przypominał nagrania zespołów garażowych, m.in. za sprawą użyciu organów Voxa czyli Farfisy zamiast Hammonda. Mimo obecności Dylana do wnętrza niektórych piosenkach mało im to pomogło. W recenzjach pochwalono jego teksty, natomiast szczerze skrytykowano muzykę. Kilka przecież piosenek, wśród nich Grand Hotel, odpowiednio rokowało.
Kolejny jego płyta na rzecz Elektry z własną grupą The American Patrol został wskroś firmę odłożony na półkę. Był to skrajność współpracy artysty z tą kompanią płytową.
Drugi krążek Davida THESE 23 DAYS IN SEPTEMBER został wydany do wnętrza marcu 1968 r. na wskroś firmę Sinatry Reprise[3]. Płyta ta była bez liku lepsza odkąd swojej poprzedniczki. Najlepszą piosenką był utwór tytułowy utrzymany wewnątrz nieco depresyjnym nastroju. Jest w tej okolicy również poprawiona wydanie Grand Hotelu. Ogólnie jest dozwolone powiedzieć, że płyta był zbliżony do płyt Leonarda Cohena z tego samego okresu. Pojawił się tutaj gitarzysta także zwierzchnik muzyczny Bob Rafkin (z The American Patrol), który będzie nieomalże stałym współpracownikiem Davida.
Po nieomalże dwuletnim odpoczynku, Blue powraca w środku 1970 r. do biznesu jak S. David Cohen albumem ME, S. DAVID COHEN nagranym w środku Nashville, przypadkiem z muzykami z Area Code 615. Płyta łączyła wewnątrz sobie wpływy muzyki country, Dylana, The Byrds również The Flying Burrito Brothers. Była lepsza od chwili debiutu, atoli nie przewyższyła poprzedniego albumu na rzecz Reprise. Była zupełnie lżejsza od momentu These 23 Days wewnątrz stylu, który przyniesie wzięcie grupie The Eagles. Piosenkarz totalnie lepiej wypadał w charakterze wykonawca wewnątrz utworach wolnych. Została kobieta szczerze zignorowana, co odebrało artystyczną energię Davidowi.
W 1970 r. twórca przeprowadził się do Los Angeles, gdzie trafia do elity tamtejszych kręgów folkowych. Członkowie The Byrds, Crosby, Stills and Nash, The Eagles oraz The Flying Burrito Brothers będą się pojawiać na jego następnych płytach.
Rozpoczyna wtedy ponadto eksperymenty z heroiną dodatkowo obojętnie jak na wskroś niejaki pora zdominowała płeć nadobna jego życie, to zaraz zorientował się jako żwawo przypuszczalnie płeć piękna to żywot zużyć (przykładem był Tim Hardin) także porzucił narkotyk.
W 1972 r. twórca wydaje własny leżący najbliżej krążek STORIES, tym łącznie na rzecz Asylum (i znów jak David Blue). Producentem był Rafkin. W nagraniu wzięli współpraca znakomici muzycy, m.in. basista Chris Ethridge (ex Burrito), gitarzysta Ry Cooder plus Rita Coolidge. Płyta, o raczej oszczędnych akustycznych aranżacjach, była jego najlepszym osiągnięciem do tej pory. Wyróżnić wypada Sister Rose także Another One Like Me utrzymane wewnątrz typowym na rzecz tego okresu łagodnym nastroju. House of Changing Faces był utworem o jego narkotycznej przygodzie. Wiodącą rolę w środku Marianne[4] odgrywa akordeon. Smutny tryb płyty został spowodowany takimi utworami w charakterze np. Come On, John (o jego przyjacielu, nałogowcu). Album, obojętnie jak dobry, sprzedał się w środku ilości 2000 egzemplarzy.
W tym samym roku twórca udał się do Wielkiej Brytanii w środku celu promocji Stories. Miał mi.in. wystąpić na wielkim koncercie wewnątrz Crystal Palace Bowl jednakowoż plan był w ten sposób napięty, że na parę godzin przedtem występem skreślono go z listy, w charakterze nader niewiele znanego wykonawcę. Mimo tego odbył udane tournée po college'ach brytyjskich. Do Stanów powrócił w środku wybitnie dobrym nastroju.
Postanowił nagrać zmieniony album, niemniej jednak tym wszystkiego elektryczny. Jesienią 1972 r. wszedł w środku San Francisco do domowego szkoła wyższa Grahama Nasha. Nash został producentem albumu, zaś do wnętrza nagraniach wzięli wkład wcześniejszy gitarzysta Traffic - Dave Mason, multiinstrumentalista z Kaleidoscope - David Lindley dodatkowo Rafkin także Ethridge. NICE BABY AND THE ANGEL ukazał się wewnątrz czerwcu 1973 r. wydany na wskroś Asylum. Mimo wpływów country, za sprawą Masonowi była to tafla w wyższym stopniu rockowa niż Me, S. David Cohen. Nash w środku wielkim stopniu przyczynił się do wokalnej strony albumu. Blue wprowadził również do utworów refreny. Jedna z piosenek (Outlaw Man) została następnie nagrana na wskroś The Eagles na płycie Desperado (z nieznacznie zmienionymi słowami). Ten utwór stał się jego w najwyższym stopniu znaną kompozycją, która ponadto przyniosła mu największy dochód. Blue wydał ją na singlu z piosenką Troubadour Song (o Leonardzie Cohenie). Recenzje z albumu poprzedni mieszane. Mimo że krążek nie był wielkim sukcesem komercyjnym, raptem w środku pierwszym tygodniu po wydaniu sprzedano go 15,000 kopii.
Zachęcony powodzeniem Blue postanowił nagrać kolejną płytę w środku podobnych warunkach plus z Nashem. Wyruszył na tournée z zespołem, wewnątrz którym gitarzystą był Don Felder (później wewnątrz The Eagles). Niestety twórca wszedł w środku period zupełnej blokady kreatywności oraz do nagrania płyty nie doszło. Upłynęły dwójka lata zanim ukazał się leżący najbliżej płyta piosenkarza, jednakowoż traf pójścia zbytnio ciosem minęła bezpowrotnie.
W 1975 r. David Blue wziął wkład wewnątrz słynnym tournée Boba Dylana The Rolling Thunder Revue także grał wewnątrz jego filmie Reinaldo także Clara.
Tak wobec tego jeszcze raz do uczelnia Blue wszedł tylko wewnątrz 1975 r. Producentem COM'N BACK FOR MORE został wyśmienity perkusista John Guerin[5]. W nagraniu wzięli współpraca muzycy z LA Express również Mitchell również Dylan (zawsze stroskany do pomocy przyjacielowi). Tym wszystkiego tafla była poniżej wpływem jazz-rocka także obojętnie jak nader prawidłowo zagrana, znalazły się na niej niestety raczej słabe utwory, tudzież próba śpiewu artysty się nie polepszyła. Kariera piosenkarza po tej płycie właściwie się skończyła, jak bądź nagrał mąż w dalszym ciągu parę płyt, pomimo tego nadzwyczaj słabych.